Przeżyli wspólnie 77 lat i odeszli trzymając się za ręce. Ich ostatnia fotografia to niezaprzeczalny dowód na to, że prawdziwa miłość istnieje

Szczera miłość nigdy się nie wypala.

Przejście przez życie tylko u boku jednej osoby, jest marzeniem wielu ludzi, lecz tylko nielicznym udaje się je spełnić. Niestety w ostatnich latach liczba rozwodów wzrosła, ponieważ młodzi małżonkowie zbyt szybko rezygnują z walki o wspólne szczęście i w obliczu nawet błahych problemów, spisują swoje małżeństwo na straty.

 

Nikt nie ma recepty na udane małżeństwo, ale jest coś, co stanowi fundament każdego dobrego związku: szczera miłość. Niestety patrząc na życie uczuciowe współczesnych 20-, 30- i 40-latków widać, że coraz więcej ludzi wątpi w istnienie prawdziwej miłości aż do grobowej deski.

To fakt, młodsze pokolenia mają większy problem z utrzymaniem swoich małżeństw, niż ich dziadkowie. Dlaczego? Ponieważ szybko się zniechęcają i w razie problemów wolą zacząć coś nowego, niż naprawić starą relację. Szkoda, że ludzie przyjmują taką postawę, bo nie ma nic piękniejszego jak zestarzenie się u boku ukochanej osoby, o czym przypomina pewna Amerykanka.

Dziewczyna była świadkiem odejścia swoich dziadków. Para przeżyła ze sobą aż 77 lat i do końca pozostało sobie wierna. Gdy nadeszły ostatnie chwile 96-letniej kobiety, jej 100-letni mąż nie chciał jej opuścić i cały czas trzymał ją za rękę, dopóki nie zasnęła snem wiecznym. Później sam odszedł cicho i spokojnie, bo świat bez ukochanej u boku, przestał mieć sens…

Ostatnie chwile leciwego małżeństwa uwieczniła na fotografii ich wnuczka. Później umieściła zdjęcie na portalu społecznościowym i poruszyła nim serca milionów ludzi. Obraz jej dziadków i ich miłości pokazał wszystkim, że jeśli tylko dba się o uczucie, to może ono trwać wiecznie.

Ten artykuł ma więcej niż jedną stronę. Przejdź na kolejną, by czytać dalej.

źródło : boredpanda.com