Pamiętacie Osamę Bin Ladena? Ten najniebezpieczniejszy terrorysta naszych czasów zginął już pięć lat temu. Jednak do tej pory jego śmierć owiana jest tajemnicą. Jak myślicie, czemu?

Zastanawialiście się, czemu świat nigdy nie widział ciała, zabitego Osamy Bin Ladena?

Osama Bin Laden był jedną z najbardziej przerażających i intrygujących postaci w historii terroryzmu i ekstremizmu. Autor zamachu na World Trade Center, w którym zginęło prawie 3 tys. ludzi i wielu innych mniejszych ataków terrorystycznych zginął 2 maja 2011 r. w wyniku działań zbrojnych USA. Wokół jego śmierci narosło jednak wiele spekulacji, a ciała terrorysty nigdy nie znaleziono.

Jest wiele hipotez odnoszących się do tej tajemniczej śmierci. Są nawet tacy, którzy twierdzą, że islamista żyje. Prawda jednak może okazać się zgoła odmienna i dużo bardziej brutalna. Przez ponad pięć lat rząd USA bronił jak lew zagadki śmierci tego potężnego terrorysty. W mediach oprócz oficjalnego oświadczenia prezydenta Stanów Zjednoczonych nie pojawiło się nic, co by uchyliło, choć rąbka tej przedziwnej tajemnicy.

Nigdy nie pokazano ciała szefa Al-Kaidy. Narosły więc plotki. Powstały hipotezy. Niektóre są mniej prawdopodobne, inne bardziej, a jedna nawet wielce prawdopodobna. 2 maja 2011 r. Osama Bin Laden został osaczony w swojej rezydencji w Abottabad przez elitarne jednostki marynarki wojennej, tzw.foki. W pałacu terrorysty wywiązała się strzelanina. Najsławniejszy terrorysta świata miał zginąć w wyniku strzału w głowę. Najdziwniejsza z teorii mówi, że Bin Laden, żyje, a rząd USA nie pokazał jego ciała, bo tego nigdy nie było. W te plotki jednak mało kto wierzy. Dużo bardziej prawdopodobna wydaje się inna hipoteza.

Według autorów książki „No Easy Day”, którzy starali się poznać kulisy śmierci terrorysty, zwłoki terrorysty nie zostały ujawnione, z powodu brutalności amerykańskich żołnierzy. Matt Bissonette, jeden z członków misji, w wyniku której zginął Bin Laden, twierdzi, że już leżącego, postrzelonego terrorystę amerykańscy żołnierze, zamiast pojmać, poszatkowali kulami. W ciało mężczyzny miało wbić się kilkadziesiąt, lub nawet kilkaset kul! Tak brutalnie okaleczonych zwłok nie dało się pokazać opinii publicznej.

Na tym jednak nie koniec. Domysły innych obserwatorów ówczesnych wydarzeń są jeszcze bardziej prawdopodobne. Zajrzyj na następną stronę i poznaj wszystkie hipotezy. 

Ten artykuł ma więcej niż jedną stronę. Przejdź na kolejną, by czytać dalej.