Superbohaterowie walczą z czarnymi charakterami. Świat ratują jednak na co dzień, bez kombinezonów, tarcz i kosmicznych technologii

Ludzka twarz tych filmowych herosów jest lepsza od tego, co widzimy na ekranie, a ich działalność realna i wzruszająca.

Kochamy superbohaterów. Powód, dla którego filmy z herosami w zbrojach, czy nowoczesnych kombinezonach od razu po wejściu do kin stają się kasowymi hitami i zarabiają krocie jest jeden: światu potrzebni są dobrzy ludzie. Filmowi herosi zawsze stają na wysokości zadania, wygrywają kolejne walki, najpierw ze sobą, później z armiami złoczyńców.

Są dobrzy, a my w świecie przepełnionym złem łakniemy dobrych ludzi i pozytywnych wiadomości. Potrzebne nam epickie historie o wygranych walkach. Za te aktorzy występujący w rolach bohaterów dostają wysokie gaże. Płaci się im za czynienie dobra na ekranie. Kiedy ściągają kombinezony i wracają do domów nie muszą już ratować świata. Czasem jednak zdarza się tak, że superbohaterowie wcale nie wychodzą ze swych ról.

Choć o tym nie mówi się tak często, jak o ich kolejnych ekranowych hitach, tak naprawdę to w codziennym życiu wychodzi z nich prawdziwa siła i męstwo. Ich ludzkie oblicze i to, co czynią dla innych na co dzień jest warte więcej od wszystkich wygranych pojedynków.

Robert Downey Jr.

Robert Downey Jr. jest wszystkim znany jako odtwórca roli Iron Mana. Przydomek jego bohatera może jednak mylić, bo aktor zasłynął  z miękkiego i czułego serca. Downey Jr. współpracuje z wieloma organizacjami charytatywnymi, takimi jak: ALS Association, Cancer Research Institute, Stand Up To Cancer, Fundacją Make-A-Wish i wieloma innymi. W 2015 r. aktor świat usłyszał o nim po raz kolejny, po tym jak podarował wpatrzonemu w jego superbohatera chłopcu bioniczne ramię.

To nie wszyscy superbohaterowie, którzy zachowują niezwykłą siłę również na co dzień. Poznaj pozostałe sylwetki aktorów, którzy w codziennym życiu angażują się w pomoc innym.

Przejdź na następną stronę.

Ten artykuł ma więcej niż jedną stronę. Przejdź na kolejną, by czytać dalej.

źródło : wittyfeed.com